Witaj w Moje miasto Różan ,  Czekamy na Ciebie
 Szukaj
Tematy
Witam w serwisie Moje miasto Różan

Różan.net

[ Login ] +++ [ Archiwum ] +++ [ Statystyki ]  
Początek Artykuł Mapa Tematy Strony Linki Poleć nas Galeria Ankiety Pliki

 Spis treści

· Strona główna
· Ankiety
· Archiwum artykułów
· Artykuły
· Ciekawe linki
· Galeria
· Szukaj
· Tematy
· Top


 Warto przeczytać

· Adresy, kontakty - firmy i instytucje użyteczności publicznej Gminy Różan
· Adresy, kontakty - Starostwo Powiatowe w Makowie Mazowieckim
· Adresy, kontakty - Urzędy gmin Powiatu Makowskiego
· Warunki naturalne
· Przyroda
· O historii ogólnie
· Obiekty historyczne
· Mapa
· Fragmenty Instrukcji Saperskiej
· Różan w wojnie obronnej 1939 r. - cz. 1
· Różan w wojnie obronnej 1939 r. - cz. 2
· Różan w wojnie obronnej 1939 r. - cz. 3
· Różan w wojnie obronnej 1939 r. - cz. 4
· Różan w wojnie obronnej 1939 r. - cz. 5
· Różan w wojnie obronnej 1939 r. - cz. 6


 Artykuły


Różan w internecie
[ Różan w internecie ]

·Nie tylko gmina w Internecie.
·Różan w internetowych encyklopediach


  
 Informacje: Zabierzcie mi zabawki, a zacznę mówić, że płacę podatki 
Posted by piotrek on 08-02-2005 o godz. 21:01:08
Samorząd

Archimedes z Syrakuz powiedział kiedyś „Dajcie mi punkt oparcia, a poruszę ziemię”. Jerzy Pepłowski z Mroczk, w Tygodniku Ostrołęckim Nr 6 (1300), z 8 lutego 2005 r. powiada „Rada jest może miejska, ale gmina wiejska. Mieszkańcy wsi też płacą podatki i mają prawo żyć lepiej. Porządna droga, woda, światło to podstawowe nasze oczekiwania. Niezbyt wygórowane jak na XXI wiek. Traktowanie wsi przez radych jest natomiast upokarzające.” Ciekawe stwierdzenie jak na kogoś, kto zatrzymał się ze sposobem myślenia w wieku XIX.



Peroruje radny Brym „To czysta złośliwość wobec Jerzego Pepłowskiego, radnego z Paulinowa i rozgrywki personalne”. Zdaje się, że pojęcie „demokracja” nabrało w Różanie nowego semantycznego znaczenia, bo do tej pory, raczej nie kojarzono go ze złośliwością, ale z większością. Abstrahując od niezrozumienia terminologii i pomimo wielu lat w samorządach, bladego o nich pojęcia, panowie radni albo są głupi, albo ślepi. Mam nadzieję, że nie dotyczą ich obie te przypadłości na raz.

Wpływy do budżetu z terenów wiejskich, związane z podatkami i opłatami lokalnymi, oraz generalny udział wsi w dochodach gminy, jest odwrotnie proporcjonalny do wydatków ponoszonych na infrastrukturę i inwestycje poza miastem. O skali umorzeń podatkowych, które stanowią główny element zabiegania o wyborcze głosy na wsi, już nawet nie wspomnę, bo w kontekście uchwały o zwolnieniu rolników z podatku od nieruchomości, jest to po prostu ewidentna nieprzyzwoitość. Tak, tak, drodzy mieszkańcy Różana, Wasi wiejscy odpowiednicy nie płacą podatku od nieruchomości, bo sami się z niego zwolnili podczas głosowania. Jednocześnie ten sam podatek wam podnieśli. Tak właśnie pojęcie sprawiedliwości i równości obywateli wobec prawa panowie Pepłowski i Brym wprowadzają w życie, bez żenady dodając, że jeśli nawet nie zwolni się rolników z podatku, to i tak nie będą go płacić. Na marginesie dodam tylko, że podczas debaty na komisji, na temat zwolnień podatkowych, radny Pepłowski rzucił do mnie z przekąsem: „…pan nie jesteś różaniak, pana ojciec pochodził z Glinek! Nie wypowiadaj się pan więc za różaniaków!”. Mniej więcej taki poziom dyskusji i zasadności wprowadzanych rozwiązań prawnych, funkcjonujących na terenie naszej gminy, prezentuje mega sołtys z Mroczk.

Jak można czuć się pokrzywdzonym, jeśli 1/3 budżetu gminy przeznaczona na inwestycje dotyczy terenów stricte wiejskich, a pozostała część wcale nie pozostaje tylko w miasteczku?! Służy bowiem wszystkim, bo trudno traktować modernizację oczyszczalni, budowę zalewu, czy remont gminnej szkoły jako miejską fanaberię. Litości! Można się oczywiście czuć pokrzywdzonym, jeśli przez kilka kolejnych lat wyciągało się grubą kasę, a to na drogę, a to na świetlicę, a to na wodociąg. Gdy w końcu demokratyczna większość powiedziała „hola”, Pepłowski zabiera zabawki i obrażony zaczyna narzekać na własną piaskownicę. A i pan Tadeusz również zachowuje się jak nadpobudliwa primabalerina, bo tyle środków, ile rada przez kolejne kadencje przeznaczyła na zaspokojenie jego politycznych ambicji, w okręgu wyborczym niewielu dostało. Partykularyzm się kłania i walka o wyborcze souveniry, a na sztandarach niepokój o wieś.

Idźmy dalej. Czytam w Tygodniku: „Jerzy Pepłowski uważa, że w radzie są cały czas prowadzone rozgrywki między wsią a miastem”. No tak, skoro jest uczestnikiem i głównym rozgrywającym tych rozgrywek, to przynajmniej tym razem się nie myli. Tylko, że z rozgrywającymi to my zawsze mieliśmy poważne problemy, czy to na forum reprezentacji kraju w piłce nożnej, czy każdej innej, w tym i gminnej. Oj poprzewracało się w głowach, poprzewracało od nadmiaru.

Zamiast podsumowania:
To nie radni z miasta dzielą gminę na dwie części. To nie radni z miasta dzielą obywateli na dwie kategorie. To w końcu nie radni z miasta dbają jedynie o jego interesy. Ustalając budżet, radni z miasta pozwolili, aby lwia jego część powędrowała na tereny wiejskie. Ustalając budżet, radni z miasta brali pod uwagę interes całej gminy, a nie jednej wsi czy sołectwa.

Radny Pepłowski i radny Brym swoimi wystąpieniami, głosowaniami i zachowaniem, jednoznacznie dzielą gminę na wiejską i miejską. Radny Pepłowski i radny Brym, przy udziale miejskich radnych, podnoszą podatki „mieszczuchom”, a rolników z nich zwalniają. Radny Pepłowski i radny Brym dzielą mieszkańców gminy na różne kategorie.

Pozostaję z nadzieją, że mieszkańcy zapamiętają, iż niezależnie od miejsca, w którym stoi ich dom, wszyscy jesteśmy różaniakami.

Piotr Świderski



Notatka: Do artykułu można dodawać komentarze.
 
 Pokrewne linki

· Więcej o Samorząd
· Napisane przez piotrek


Najczęściej czytany artykuł o Samorząd:
Widzę wielki Różan… odsłona druga



 Oceny artykułu

Wynik głosowania: 4.57
Głosów: 14


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły



 Opcje


 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku




Re: Zabierzcie mi zabawki, a zacznę mówić, że płacę podatki (Wynik: 1)
przez Saint dnia 12-02-2005 o godz. 21:45:43
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Jak czytam takie informacje na temat mojego rodzinnego miasta, to cieszę się, że w nim nie mieszkam.

Właściwie to nawet dość zabawne. Przykro tylko, że gmina
o takim potencjale jak nasza, ma tak "wesołe" problemy.

Czasem pomagam coś zrobić w Różanie.
Nic wielkiego, po prostu to co robie na co dzień, ale
czytając o takich "zawirowaniach" trudno jest mi się pogodzić z takim stanem rzeczy.

Może przyszłość sprawi, że będzie lepiej.
Na razie mogę tylko obserwować i zastanawiać się jakie spustoszenie mogą przynieść takie działania.

Pozdrawiam
Piotr Daszewski




Różan.net © 2002-2010 Piotr Pogorzelski
PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.02 sekund